Miał 30 lat i przyjechał do Wałbrzycha za pracą. Zginął w poniedziałek na terenie budowanej właśnie galerii handlowej. Mężczyzna miał wykonać tzw. prace odbiorcze. Wszedł na dach i pod koniec swojej wizytacji wpadł w otwór dachowy.
Spadł z wysokości 8 metrów na betonową podłogę. Karetka bardzo szybko przyjechała na miejsce tragedii. Niestety mężczyzna zmarł w szpitalu. Sprawą zajęła się policja, która wyjaśnia jak doszło do wypadku i to dlaczego otwór nie był zabezpieczony.