450 ton azbestu - tyle jeszcze zalega choć w Wałbrzychu opracowywany jest program jego usuwania. Aby się go pozbyć potrzebne są pieniądze - 600 tys. zł.
Jeszcze rok temu właściciel budynku, na którym jest azbest, mógł starać się o zwrot połowy kosztów usunięcia ale teraz takiej możliwości nie ma, bo fundusze gminne zostały zlikwidowane. Można się jednak starać o pieniądze z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska - zauważa Gazeta Wrocławska.
Aby jednak wiedzieć, o jaką kwotę chodzi, potrzebne są deklaracje mieszkańców, że usuną azbest. Niestety, jak się okazuje mieszkańcy sporadycznie korzystają z takiej dotacji. Najczęściej nie wiedzą o takiej możliwości.
Tu warto dodać,ze płyty eternitowe z dachów i elewacji budynków mogą usuwać tylko specjalistyczne firmy z odpowiednimi uprawnieniami. O tym jak szkodliwy wpływ ma azbest na nasze zdrowie już chyba przypominać nie trzeba.