Mężczyzna uciekając polami przed funkcjonariuszami, ukrył się w wyrwie rzecznej. Był przemoczony i osłabiony. Mundurowi patrolując obrzeża Ząbkowic Śląskich zauważyli samochód, w którym siedział znany im mężczyzna. Na ich widok ruszył gwałtownie i zaczął uciekać.
Po chwili jadący z nim pasażer wyrzucił coś z samochodu. Jak się później okazało, była to paczka z narkotykami. Pasażer ów wyskoczył z auta i zaczął uciekać polami. By zmylić trop, kilkukrotnie wchodził do rzeczki. Wiedząc, że pościg jest już blisko, ukrył się w wyrwie koryta rzeki.
Kiedy już odnaleźli go policjanci był przemoczony i przemarznięty. Z zimna zaczął już usypiać. Wszystko skończyło się dla niego dobrze. No prawie dobrze, bowiem grozi mu teraz 10 lat więzienia za posiadanie i handel narkotykami. Po krótkim pościgu funkcjonariusze zatrzymali i jego kompana.