Wybory coraz bliżej i coraz więcej niedozwolonych ciosów. Do wyborów samorządowych zostało kilka miesięcy ale w naszych miastach już rozpoczęła się kampania wyborcza.
I tak np. w Świdnicy do skrzynek pocztowych mieszkańców trafiła tajemnicza ulotka m in. o 30-procentowym prezencie od władz miasta... a tym prezentem miałaby być podwyżka cen wody.
Do ulotki nikt się nie chce przyznać. W podpisie widnieje nazwa nieistniejącego Towarzystwa Informacyjnego Społeczności Lokalnych - czytamy w Gazecie Wrocławskiej. A moda na ostre kampanie przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych. Modne stało się zwłaszcza to, że częściej wytyka się kontrkandydatom błędy niż chwali swoimi osiągnięciami - zauważa dziennik.