Wałbrzyscy policjanci w długi weekend intensywnie pracowali nad bezpieczeństwem w ruchu drogowym.
Niestety i tym razem piękny, pierwszy majowy, świąteczny weekend, zakończył się przykrym wynikiem statystycznym. Zatrzymano 11 kierujących na „podwójnym gazie”. Doszło aż do 5 wypadków drogowych. Siedem osób z poważnymi obrażeniami trafiło do wałbrzyskich szpitali. Niechlubny rekordzista osiągnął wynik 3,02‰ alkoholu w organizmie, a jego lekkomyślny współpasażer 3,67‰.
W Wałbrzychu przy ulicy 1 Maja, właśnie ten wspomniany rekordzista minionego weekendu stanu nietrzeźwości, w wyniku nadmiernej prędkości, nie zapanował nad pojazdem, uderzył w ogrodzenie pobliskiej budowy, a następnie zsunął się ze skarpy. Na całe szczęście, nic nikomu poważnego się nie stało.
W Jedlinie Zdroju, 19-letni kierowca samochodu osobowego w wyniku brawurowej jazdy, uderzył w przydrożne drzewo. Pięć osób w wieku 15, 16, 17 i 18 lat oraz kierowca, z poważnymi obrażeniami ciała trafiło do szpitala. Tym razem kierowca był trzeźwy. Zawiodła wyobraźnia.
W Boguszowie Gorcach na odcinku drogi nr W 367, 21-letni kierujący samochodem osobowym, w wyniku nadmiernej prędkości, na łuku drogi, zjechał na lewą stronę i uderzył w przydrożne drzewo. 21-letni kierowca, mieszkaniec Kamiennej Góry, w stanie ciężkim, zagrażającym jego życiu, trafił do szpitala. Ze względu na stan zdrowia od kierującego pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.