Najpierw wyprawa po śmieci, później ekologiczne konkurencje, a na końcu ognisko. Tak uczniowie wałbrzyskich szkół zainaugurowali coroczną akcję Sprzątanie świata.

W piątek, 19 września tuż po godzinie 10.00 drużyny dziewięciu szkół, które zgłosiły się do III konkursu „Ekologiczni wałbrzyszanie” otrzymały worki i rękawice. Uczniowie dzielnie ruszyli w poszukiwaniu śmieci. W południe Skwer Sybiraków na Piaskowej Górze zapełniał się porzuconymi zdobyczami, między innymi: butelkami, papierami, oponami. Ktoś przytaszczył nawet stary neseser. Przywieziony przez ALBĘ olbrzymi kontener okazał się za mały. Największe emocje zapanowały, gdy delegacje szkół rywalizowały w konkurencjach ekologicznych. Trzeba było segregować śmieci, posprzątać tor przeszkód. Powstały także prace plastyczne. Największe wzięcie miała kula ziemska, ale furorę zrobiły także (i tu oryginalny cytat) „ekocukierki w torbie ekobiodegradowalnej”. Dzieci i młodzież dzielnie radziły sobie z quizem. Gdy jury ciężko pracowało ekouczniowie smażyli kiełbaski i zajadali się pieczonymi ziemniakami.
Nadszedł najważniejszy moment. Nagrodę za zajęcie trzeciego miejsca o wartości 500 zł wręczył delegacji szkoły podstawowej nr 37 dyrektor Wałbrzyskiego Ośrodka Kultury, Jarosław Buzarewicz. Wiceprezes Toyoty Motor Manufacturing Poland, Akira Umehara przekazał drużynie gimnazjum nr 4 nagrodę za zajęcie drugiego miejsca - ekoczek o wartości 750 zł. Z niecierpliwością oczekiwano zwycięzcy. Puchar przechodni oraz nagrodę o wartości 1000 zł przekazał gimnazjum nr 13 prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski. Wszystkich wyciskał Moofie.

Konkursem „Ekologiczni wałbrzyszanie” Wałbrzyski Ośrodek Kultury zainaugurował tegoroczne Sprzątanie świata (czyt. Wałbrzycha). W organizację włączyli się i bardzo pomogli: Urząd Miasta, Toyota i ALBA.


Jarosław Buzarewicz