Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi 20-letniemu mieszkańcowi województwa łódzkiego zatrzymanego przez funkcjonariuszy Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej, który posiadał blisko 800 porcji substancji narkotycznych i ponad 2000 znaczków nasączonych substancją narkotyczną. Mężczyzna część środków odurzających chciał wysłać w przesyłce do jednego z krajów arabskich. Wobec podejrzanego prokurator zastosował środki zapobiegawcze, sprawę prowadzi Straż Graniczna.
Funkcjonariusze Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili w przesyłce pocztowej opakowania, w których znajdował się biały proszek oraz listek nasączony substancją narkotyczną (wynik badania systemem identyfikacji narkotyków NIK). Przesyłka została nadana we wrocławskim lotniczym dworcu towarowym (CARGO), a trafić miała do osoby prywatnej poza granice kraju. Proszek oraz znaczki były owinięte gazetą, włożone w tekturową teczkę i zapakowane w kopertę.
Dalsze czynności procesowe na terenie m. Wrocław doprowadziły do ujawnienia i zabezpieczenia kolejnych 750 woreczków z substancją narkotyczną i blisko 2100 listków. Substancje były podzielone na porcje i przygotowane do wysłania, głównie do odbiorców
w USA.
Do posiadania i próby wywozu z kraju środków odurzających przyznał się 20-letni mieszkaniec województwa łódzkiego. Polakowi przedstawiono zarzuty o czyn z art. 55 i 57 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Wobec podejrzanego prokurator Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna wydał postanowienie o zastosowaniu środków zapobiegawczych w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju.
Dalsze czynności w sprawie prowadzą funkcjonariusze Straży Granicznej.