Zdaniem obecnych władz Wałbrzycha ogłoszona w poniedziałek upadłość MPK to efekt złego zarządzania przez ostatnie lata. Spółka ma 29 mln zł długu. Do tego ponad pół miliona złotych wyprowadził z niej poprzedni prezes.
To, że sytuacja w wałbrzyskim MPK jest katastrofalna, było wiadomo od dawna. Pracownicy od ubiegłego roku nie mają opłacanych składek ZUS. Nie są im również wypłacane dodatkowe świadczenia - m.in. trzynastki i nagrody jubileuszowe. Skala zobowiązań wobec trzystuosobowej załogi to ok. 9 mln zł. Pozostałe 20 mln zł spółka winna jest firmom oraz dostawcom leasingowanych autobusów. [...] czytaj więcej