Nasz Wałbrzych - niezależny portal miejski

środa, 28-09-2022r., godz. 2:25 kalendarium»
imieniny: Libuszy, Wacławy, Wacława prezent»
zobacz swój horoskop na dziś»
pogoda w serwisie Onet.pl»
Interesuje Cię reklama w portalu? Zadzwoń 513-356-714






2011-06-17 / 09:52

Spacerkiem przez Biały Kamień

dodał: Bartek Mazur

Osobliwości Wałbrzycha

Byłoby bardzo miło, gdyby udało mi się zainteresować słuchaczy ciekawostkami z historii Wałbrzycha, a zwłaszcza zachęcić do dalszych takich poszukiwań we własnym zakresie. A że warto, proszę posłuchać.

To że w Wałbrzychu jest ulica Zamkowa nie znaczy, że był tam lub jest jakiś zamek. Jest za to godny obejrzenia dawny zespół pałacowy możnego rodu Czettritzów obecnie siedziba wyższej uczelni. Nie należy też szukać w pobliżu rynku ulicy Ratuszowej, choć rozsądek wskazuje, że jak jest rynek, powinien być ratusz z prowadzącą do niego ulicą. Barokowy, drewniany ratusz został wzniesiony w rynku w 1731 roku, ale nie przetrwał zbyt długo, bo tylko do roku 1857. Wtedy został rozebrany, bo nie był w stanie pomieścić wszystkich rajców miasta. Ich siedzibą stał się obecny gmach przy Placu Magistrackim.





Ulicę Ratuszową znajdujemy w Wałbrzychu zupełnie gdzie indziej – a mianowicie na Białym Kamieniu. Jakim cudem, w tej peryferyjnej dzielnicy jest taka ulica? Chyba że jak jest Ratuszowa, to pewnie jest ratusz, a jak ratusz, to może było tu odrębne miasto.

Trudno odmówić logiki takiemu rozumowaniu. I jak się okazuje taką logiką kierowały się rządzące regionem wałbrzyskim zaraz po wojnie w 1945 roku tymczasowe władze polskie. Biały Kamień otrzymał wówczas prawa miejskie, powołano lokalną władzę z burmistrzem na czele, a jej siedzibą stał się okazały budynek, zwany ratuszem, nomen omen przy ulicy Ratuszowej.

Mam świadomość, że u wielu słuchaczy wywołałem konsternację. Znamy wszyscy Biały Kamień jako długi trakt przejezdny, zabudowany po obu stronach kamienicami ( obecnie ulica gen. Andersa), łączący dość odległy Sobięcin z uzdrowiskiem Szczawno-Zdrój. Granica administracyjna pomiędzy Białym Kamieniem, a Szczawnem nie jest do dziś wyraźna, a co dopiero w rozgardiaszu powojennym. A poza tym jakie predyspozycje upoważniały ówczesne władze do uczynienia z dotychczasowej wielowiekowej wsi (bo Biały Kamień, po niemiecku Weisstein liczy sobie prawie tyle samo lat co sąsiadujący z nim Waldenberg) samodzielną jednostkę miejską?

Okazuje się, że tych przesłanek było wiele. Dawna wieś w niczym nie przypominała wsi. Liczyła dość sporo, bo ok. 17 tysięcy mieszkańców. Biały Kamień przeżył boom inwestycyjny w II połowie XIX wieku, gdy Wałbrzych i jego okolice stały się centrum dużego zagłębia górniczego. W 1823 roku ruszyła tu kopalnia „Louise Charlotte”, eksploatowana do końca XIX wieku. W 1870 połączyła się z kopalnią ”Fuchs” i dawała rocznie 30 tys. ton urobku. Dla wzmocnienia nastąpiło kolejne scalenie z kopalnią „Emilie”, by na przełomie XIX i XX wieku utworzyć wielki koncern z pozostałymi kopalniami Wałbrzycha.

Biały Kamień przekształcił się w osiedle górnicze. Zniknęły gospodarstwa rolne i zagrody tkaczy, wystrzeliły jak grzyby po deszczu budynki wielorodzinne, duże obiekty kopalniane i towarzyszące im przemysłowe. Gwałtownie wzrosła liczba mieszkańców. Gęstość zaludnienia przekraczała wszystkie normy. Osiedle tętniło życiem wielkomiejskim, zwłaszcza gdy uruchomiona została komunikacja kolejowa i tramwajowa.

Po wojnie osiedliła się na Białym Kamieniu prężna grupa górników, reemigrantów z Francji. Nadawali oni ton w życiu kopalni i miasta. Być może z tego powodu kopalnię Julia nazwano po 1945 roku „Biały Kamień”, a od 1950 roku „Thorez”. Była to jedna z 4 wielkich kopalń Wałbrzycha. W latach 70-tych jej wydobycie roczne sięgało prawie 700 tys. ton, a zatrudnienie ponad 1500 osób. Ostatni wózek węgla wyjechał z niej 30 września 1996 roku, kończąc wielowiekowe wydobycie węgla w zagłębiu wałbrzyskim. W dawnym szybie Jan (szkoleniowym) otwarto Muzeum Przemysłu i Techniki Ziemi Wałbrzyskiej, gromadzące eksponaty i obiekty związane z górnictwem i jego historią. Podobne ekspozycje urządzono w szybach „Sobótka” i „Julia” wchodzących w skład Muzeum..

Miasto Biały Kamień nie przetrwało zbyt długo. W 1951 roku włączono je w obręb Wałbrzycha. W ten oto sposób miasto Biały Kamień znalazło się w mieście Wałbrzych. Ale w latach 50-tych takie „operacje” odbywały się w zaciszu gabinetów partyjnych, mieszkańcy miasta nie mieli nic do gadania.

Biały Kamień posiada układ przestrzenny dostosowany do przebiegu doliny Szczawnika. Najokazalszym obiektem jest kościół parafialny św. Jerzego i Matki Boskiej Różańcowej W Białym Kamieniu znajduje się jeden z najcenniejszych zespołów budownictwa kopalnianego na terenie Wałbrzycha. Tworzy go wspomniany zespół szybów „Julia” i „Sobótka”, tzw. szyby „Siostrzane” – obecnie siedziba Muzeum Przemysłu i Techniki przy ul. Wysockiego.

Przy ul. Ratuszowej znajduje się kompleks obiektów sportowych KS „Zagłębie” ze stadionem sportowym, krytą pływalnią, innymi boiskami. Zarówno Muzeum Przemysłu i Techniki, jak i kompleks sportowy objęte są miejskimi programami inwestycyjnymi, efektem których ma być nowoczesny park wielokulturowy na bazie dawnej kopalni „Julia” oraz super nowoczesny kompleks sportowy z Aquaparkiem przy ul. Ratuszowej. Nie potrzeba dodawać, że realizacja tych zamierzeń nada dzielnicy Biały Kamień nowego rozmachu i znaczenia.

To co powiedziałem wyżej, to zaledwie wycinek ciekawej i zaskakującej historii jednej z dzielnic górniczego Wałbrzycha. Podobnych osobliwości jest w Wałbrzychu więcej. Warto zainteresować się przeszłością każdej z dzielnic osobno, aby zrozumieć specyfikę całego miasta. Z kart historii dowiemy się jak niezwykłe koleje losu towarzyszyły jego rozwojowi. Wałbrzych jest typową aglomeracją kilku odrębnych jednostek urbanizacyjnych, z których każda stanowi samoistne skupisko o charakterze miejskim. Takim skupiskiem jest stare miasto z rynkiem i obiektami publicznymi, handlowo-usługowymi, ale także Nowe Miasto, Stary Zdrój, Sobięcin, Podgórze, Gaj, Szczawienko, Rusinów, Poniatów, a także nowo zbudowane dzielnice: Piaskowa Góra i Podzamcze. U boku wielkiego Wałbrzycha toczy się życie przylegających bezpośrednio i powiązanych nićmi wzajemnej współzależności takich miast jak Szczawno-Zdrój, Boguszów-Gorce, Świebodzice, Jedlina-Zdrój, a nawet Mieroszów i Głuszyca. Aglomeracja wałbrzyska ma szanse stać się w miarę jednorodnym silnym zespołem gospodarczym, jeśli postawi na rozwój turystyki, rekreacji i wypoczynku z elementami zdrowotnymi. To jest kierunek scalający miasto, bo każda część składowa aglomeracji traktuje go jako priorytet.

Mamy tak mało czasu na historyczną refleksję nad swoim miastem. A co gorsze, nie widzimy takiej potrzeby. Nie obchodzi nas, co się działo w niemieckim Wałbrzychu, ani co nastąpiło zaraz po wojnie. Ważny jest dzień dzisiejszy, a także co będzie jutro. I trudno się temu dziwić.

Żyjemy w wirtualnym świecie, funkcję maszyny zastąpiła elektronika i jej pochodne, a książkę wypiera video-fonia. Żyjemy w świecie medialnym, dajemy się wciągnąć w marketingowy świat reklam, w ustawiczną pogoń za konsumpcyjną mamoną. Ale jednak, mimo wszystko, czasami spacerując ulicami miasta, budzi się nieśmiała refleksja, skąd się to wszystko wzięło, gdzie my jesteśmy i co tutaj robimy? Dobrze byłoby poświęcić takiej refleksji więcej czasu. To znacznie zdrowsze i pożyteczniejsze niż pogoń za sensacjami w lokalnej polityce lub za promocyjnymi ofertami dyskontów lub hipermarketów . Do usłyszenia!

Stanisław Michalik









co czytamy we wrześniu
1. Stare zdjęcia: Biały Kami...
2. Festiwalowe lato
3. Foto: Rozpoczęcie lata na...
4. Sprawy romskie
5. Gmina Głuszyca - główne i...

walbrzych.info
redakcja  •  reklama  •  logo, banery  •  regulamin  •  zgłoś błąd

Copyright © 2003-2022 walbrzych.info  •  strony internetowe i hosting Wałbrzych