W 23. kolejce biało-niebiescy zagrają u siebie ze Sportino Inowrocław. Barw gości broni były koszykarz Górnika - Krzysztof Jakóbczyk.
13. Górnik Wałbrzych (6-16, dom 4-6) - 4. Sportino Inowrocław (16-5, wyjazd 6-4).
Liderzy:
Górnik: Mateusz Nitsche (ostatnie siedem meczów: 14.9 pkt)
Sportino: Aleksander Lichodzijewski (16.4 pkt, 8.8 zb)
Statystyki:
Górnik- Sportino
Punkty: Górnik 67.5- Sportino -74.9
Za 2: 46 proc. - 50 proc.
Za 3: 27 proc.- 33 proc.
Za 1: 70 proc.- 69 proc.
Zbiórki: 31.3/mecz - 34.4/mecz
Asysty: 12.8/mecz -13.1/mecz
Straty: 15.3/mecz -13.4/mecz
Przechwyty: 13.6/mecz (1. miejsce w lidze) - 10.9/mecz
W pierwszej rundzie nasi przegrali w Inowrocławiu 46:61. Przegraliśmy pomimo tego, że gospodarze ani razu nie trafili zza linii 6,75 (0/20).
Górnik: Sterenga 12 (1x3), Ustarbowski 9, Jakóbczyk 7 (1x3), Wróbel 5, Nitsche 3 (1x3), Pieloch 3 (1x3), Józefowicz 4, Kietliński 3 (1x3).
Sportino: Żurawski 18 (13 zb), Lichodzijewski 9, Rosnowski 8, Sulowski 9, Strzelecki 5, Kus 4, Mowlik 4, Żytko 2, Wierzbicki 0.
Przed sezonem 2006/2007 Sportino Inowrocław po ustąpieniu miejsca na zapleczu ekstraklasy przez inny inowrocławski klub - SSA Noteć Inowrocław, zdecydowało się wystawić drużynę seniorów w pierwszoligowych rozgrywkach.
W sezonie 2006/2007 drużyna Sportino po dramatycznych meczach o wejście do Ekstraklasy Koszykówki uległa ostatecznie zespołowi Górnika Wałbrzych i pozostała na drugi w swej historii sezon na zapleczu rozgrywek koszykarskich w Polsce.
W sezonie 2007/2008 pod wodzą trenera Jacka Winnickiego klub wywalczył pierwszy, historyczny awans do najwyższej koszykarskiej klasy rozgrywkowej w Polsce. W półfinale play-off I ligi pokonał zespół Sokoła Łańcut, zajmując ostatecznie 2 miejsce (po porażce w finale bez znaczenia ze Zniczem Jarosław).
W dniu 5 grudnia 2008 roku powstała Spółka Akcyjna Sportino Inowrocław, zmiana organizacyjna klubu spowodowana była wymogami stawianymi przez Polską Ligę Koszykówki.
W sezonie 2008/2009 po przegranej rundzie pre play-off z AZS-em Koszalin zespół prowadzony przez trenera Aleksandra Krutikowa ostatecznie zajął 10. miejsce w rozgrywkach Polskiej Ligi Koszykówki zapewniając sobie utrzymanie w ekstraklasie.
W sezonie 2009/2010 Sportino, zakończyło rozgrywki na 14. miejscu, co oznaczało spadek do I ligi. Klub miał szansę na wykupienie "dzikiej karty" uprawniającej do występowania w rozgrywkach PLK w sezonie 2010/2011, jednak nie skorzystał z tej możliwości.