Ostatni przedświąteczny weekend w Teatrze Dramatycznym będzie dość intensywny. rozpocznie się już w czwartek prezentacją filmu „Magnolia” w reż. Paula Thomasa Andersona. Będzie to kolejna prezentacja w ramach cyklu „Dzięki Bogu już czwartek”. Także w czwartek na Dużej Scenie „Zemsta” Aleksandra Fredry w nieco przewrotnej interpretacji Weroniki Szczawińskiej. Reżyserka z laboratoryjna precyzją zanalizowała tę „komedię narodową” proponując przedstawienie łączące nostalgiczną tęsknotę za „klasyką” z żartobliwymi rozważaniami na temat komizmu. „Zemstę” obejrzeć będzie można także w piątek i sobotę.
Na Scenie Kameralnej natomiast od piątku do niedzieli spotkać będzie można cała galerię „architektów wyobraźni” sportretowanych przez Pawła Demirskiego i Monikę Strzępkę w spektaklu „Był sobie Andrzej Andrzej Andrzej i Andrzej”. Przedstawienie w sposób niejednoznaczny odpowiada na wywoławcze hasło sezonu „Znamy, znamy!”, gdyż wchodzi w polemikę nie z jednym wybranym tematem filmowo-literackim, ale z całym szeregiem wątków i postaci. „Najbezczelniejszy duet w polskim teatrze” waży się dyskutować o gustach i guścikach, łamiąc przysłowiowa zasadę, iż nie podlegają one dyskusji.