W środowym meczu ze Zniczem Pruszków wygrał Górnik Wałbrzych i można powiedzieć, że to niespodzianka. W pierwsze zwycięstwo w tym sezonie mało kto chyba wierzył po beznadziejnej postawie koszykarzy w poprzednich meczach. Ale udało się i to w dobrym stylu. Tragiczne chwile przeżywa nasz sąsiad - KS Sudety Jelenia Góra, który po rozwiązaniu kontraktu przez Janavora Weatherspoona (zagrał w Zniczu) poległ sromotnie w Krośnie 39:89 (!!!). Chodzą plotki, że to już koniec występów w I lidze zespołu z Jeleniej Góry ze względu na kłopoty finansowe. Część graczy ze stolicy Karkonoszy prowadzi rozmowy z wałbrzyskimi działaczami. Górnik swój środowy mecz wygrał rzutami za trzy. Jak za dawnych czasów.
Górnik Wałbrzych - MKS Znicz Basket Pruszków 100:89 (23:22, 27:18, 20:26, 30:23)
Górnik: M.Sterenga 23 (2x3), M.Matczak 19 (3x3), K.Jakóbczyk 18 (2x3), S.Buczyniak 14 (2x3), Ł.Grzywa 11, M.Bierwagen 6, A.Stochmiałek 5 (1x3), B.Ratajczak 4.
Znicz: J.Weatherspoon 25, T.Briegmann 20, G.Radwan 19 (1x3), G.Malewski 8, M.Aleksandrowicz 6, J.Czech 6, D.Czubek 3 (1x3), M.Świderski 2, M.Matuszewski 0, A.Bajer 0.