Nasz Wałbrzych - niezależny portal miejski

wtorek, 27-09-2022r., godz. 23:26 kalendarium»
imieniny: Damiana, Mirabeli, Wincentego prezent»
zobacz swój horoskop na dziś»
pogoda w serwisie Onet.pl»
Interesuje Cię reklama w portalu? Zadzwoń 513-356-714






2009-10-06 / 05:21

Wesele na finał

dodał: Bartek Mazur

Damian Blachnik z wałbrzyskiego Podzamcza, w poprzednich sezonach udowodnił, że jest czołowym kolarskim "góralem" nie tylko na Dolnym Śląsku. Z tym sezonem wiązał spore oczekiwania, ale nie wszystko potoczyło się po jego myśli. M.in. nic nie wyszło z planów zajęcia wysokiej lokaty na Mistrzostwach Polski w Maratonie MTB w Książu.


- Recesja odbiła się także na kolarstwie. Sponsorzy albo się wycofywali, albo znacznie obniżyli wydatki na tę dyscyplinę. Odczuliśmy to również w AZS Politechnika Wrocławska, którą reprezentuję. Z tego powodu odeszło kilku kolegów. Postanowiłem zostać, gdyż w przyszłym sezonie sponsorzy, w razie poprawy sytuacji gospodarczej, mogliby się zniechęcić osłabieniem grupy. Ale brak środków poważnie zakłócił przygotowania do sezonu i odbił się na motywacji, zwłaszcza, że w tym roku, z uwagi na osobiste plany, muszę szczególnie zadbać o sprawy finansowe. Dlatego nie osiągnąłem tego, czego początkowo oczekiwałem - wyjaśnia Damian.

Ale jest dobrej myśli przed kolejnymi startami. A zaczął od maratonu we Wrocławiu, w którym wystartowało ok. 1300 zawodników. W swojej kategorii był drugi. Potem było piąte miejsce w Karpaczu, zwycięstwo w Boguszowie i wygrana w Maratonie Leśnym w Lubinie. W Pucharze Gór Dalkowskich w Polkowicach zajął trzecią lokatę, następnie był piąty w Piechowicach i dwukrotnie czwarty w Jeleniej Górze i Świeradowie Zdroju. Na drugi dzień, nieco zmęczony po ostatnim wyścigu wdrapał się na Śnieżkę na 25. miejscu. A więc wyniki osiągnął przyzwoite, ale ambicje Damiana sięgają wyżej.





- Wysoką formę chciałem osiągnąć przede wszystkim na Mistrzostwach Polski w Maratonie MTB w Wałbrzychu na objeżdżonej przeze mnie trasie wokół Książa, gdzie zamierzałem walczyć o najwyższe lokaty. Ale na przeszkodzie stanął pech. Już na samym początku nawaliła przerzutka i musiałem się wycofać. Bardzo żałuję, bo nadarzała się znakomita okazja, by pokazać się z jak najlepszej strony na własnych śmieciach. Poza tym wielka szkoda, że finał Bike Maratonów wyznaczono w Polanicy Zdroju w dniu mojego ślubu - śmieje się Damian. Ale zapowiada, że jeszcze się odkuje.

Od niedawna pracuje w Ronalu, gdzie świeżo upieczony magister inżynier znalazł znakomitą atmosferę dla realizacji swoich technicznych zamierzeń. Na dodatek kierownictwo firmy obiecało, że czas pracy dostosuje do sportowych planów Blachnika. To się nazywa mecenat!

Andrzej Basiński









co czytamy we wrześniu
1. Stare zdjęcia: Biały Kami...
2. Festiwalowe lato
3. Foto: Rozpoczęcie lata na...
4. Sprawy romskie
5. Gmina Głuszyca - główne i...

walbrzych.info
redakcja  •  reklama  •  logo, banery  •  regulamin  •  zgłoś błąd

Copyright © 2003-2022 walbrzych.info  •  strony internetowe i hosting Wałbrzych