Dzisiaj Henryk Fortoński, niepełnosprawny kolarz szczycący się dalekimi wyprawami rowerowymi po Europie, razem z Krzysztofem Stanisławczykiem wystartuje do kolejnej dalekiej podróży Wałbrzych - Foggia Tour, podczas której mają do pokonania ok. 2 tys. km. Celem jest miasto partnerskie Wałbrzycha.
- Jesteśmy dobrej myśli, chociaż wyprawa będzie trudna. Ostatnio oprócz finalizowania spraw związanych m.in. z noclegami na trasie i pobytem w poszczególnych miastach, trochę czasu musiałem poświęcić na zabiegi uśmierzające ból pleców - informuje pan Henryk.
Do grona sponsorów obu śmiałków dołączyli: Richard Keen Guard - Galeria Victoria, Toyota - Nowakowski, Klub Kolarski Wałbrzych, DZT Service, Biuro Turystyczne Górnicki, Szkoła Jazdy "Torus" i Unistal.
- W Wiedniu olimpijczyk Andrzej Lech oczekuje nas na sportowej niedzieli Polonii wiedeńskiej, której mamy być jedną z atrakcji - dodaje.
Ostrym treningiem dla Fortońskiego przed Wałbrzych - Foggia Tour był udział w kolarskich maratonach. Supermaraton Klasyk Kłodzki z metą w Zieleńcu (240 km), ukończył na szóstym miejscu, w VIII Gorzowskim Maratonie Rowerowym (242 km, był czwarty, by wreszcie w IV Kołobrzeskim Bicykl Maratonie (264 km) uplasować się na tej samej pozycji.
- Tydzień przed wyprawą do Włoch musiałem pojechać na maraton do Iławy, ryzykując kontuzję, ale tylko kończąc go mogłem utrzymać trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej - wyjaśnia Fortoński. Teraz jego celem jest Foggia.
Obu śmiałkom życzymy powodzenia!
(BAS)