Nasz Wałbrzych - niezależny portal miejski

wtorek, 27-09-2022r., godz. 23:35 kalendarium»
imieniny: Damiana, Mirabeli, Wincentego prezent»
zobacz swój horoskop na dziś»
pogoda w serwisie Onet.pl»
Interesuje Cię reklama w portalu? Zadzwoń 513-356-714






2009-09-11 / 08:18

Festiwal muzyczny i dramatyczny

dodał: Bartek Mazur

Kwintet fortepianowy Brahmsa i mrożący krew w żyłach dramat kryminalny Edwarda Taylora zakończyły VI Międzynarodowy Festiwal Kameralistyki im. księżnej Daisy w zamku Książ. Najbardziej wytrwali widzowie mogli jeszcze obejrzeć film, zawierający wspomnienia z ubiegłorocznej imprezy oraz wręczenie dyplomów uczestnikom warsztatów. W sumie publiczność wysłuchała siedmiu koncertów w znakomitym wykonaniu i obejrzała trzy spektakle, w tym jeden muzyczny.





Stawka wykonawców i animatorów festiwalowych wydarzeń, jak zwykle była doborowa, co potwierdzały reakcje publiczności, domagającej się od artystów wielokrotnych ukłonów po zakończonych utworach. Do występów przygotowywali młodych instrumentalistów uznani wirtuozi: Paul Gulda z Austrii (fortepian), skrzypkowie Bartłomiej Nizioł, Jakub Jakowicz, Szymon Krzeszowiec i Marcin Markowicz, a także Piero Massa z Włoch (altówka) i Piotr Janosik (wiolonczela). W różnych konfiguracjach ze swoimi uczniami przygotowali i wykonali utwory m.in. Grażyny Bacewicz, Brahmsa, Mozarta, Mendelssohna, Haydna, Dvorzaka i innych. Choć na wspólne próby czasu zbyt wiele nie było, wykonanie okazywało się perfekcyjne. Drugim nurtem festiwalowych wydarzeń był teatr i spektakle przygotowane przez aktorów: Beatę Fudalej, Wojciecha Malajkata i Zbigniewa Zamachowskiego. W tym wypadku publiczność również nie mogła się czuć zawiedziona, zwłaszcza, że wałbrzyski festiwal, to jedyna okazja, by zobaczyć taką szczególną formę teatru - z konieczności bez całego scenicznego sztafażu, ale nie mniej wartościową. Zbigniew Zamachowski przygotował lekki, finezyjny i zabawny spektakl "Przegląd piosenki aktorskiej". Wykonawcy - niedawni absolwenci szkół aktorskich z pewnością będą wkrótce widywani w filmach i sztukach teatralnych. Spod ręki Beaty Fudalej wyszła klasyczna, a przy tym nieodparcie zabawna sztuka Bogusława Schaeffera "Kwartet na czterech aktorów". Z kolei Wojciech Malajkat przygotował dla widzów czarny kryminał z dużym przymrużeniem oka i zaskakującym zakończeniem. Po wielodniowej uczcie artystycznej nastąpiły nieuchronne pożegnania, ale też, na szczęście, obietnice przyszłorocznego spotkania z muzyką kameralną.

Szela









co czytamy we wrześniu
1. Stare zdjęcia: Biały Kami...
2. Festiwalowe lato
3. Foto: Rozpoczęcie lata na...
4. Sprawy romskie
5. Gmina Głuszyca - główne i...

walbrzych.info
redakcja  •  reklama  •  logo, banery  •  regulamin  •  zgłoś błąd

Copyright © 2003-2022 walbrzych.info  •  strony internetowe i hosting Wałbrzych