Na Podzamczu zakończyły się konsultacje z mieszkańcami w sprawie wysokości opłat za metr sześcienny wody. Opinie ludzi zamieszkujących największą dzielnicę Wałbrzycha w tym temacie są jednoznacznie negatywne.
- Na Podzamczu woda jest najdroższa w Wałbrzychu - mówi jedna z mieszkanek osiedla.
-Woda podgrzewana kosztuje w granicach 20 złotych. Ciężko płaci się rachunki a gdy dochodzą te za wodę. Po opłaceniu wszystkiego, przy emeryturze 850 złotych, na nic już nie wystarcza - dodaje inna mieszkanka Podzamcza.
W siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej Podzamcze rozmawiano z mieszkańcami o tym, jak skorygować regulamin odnoszący się bezpośrednio do kosztów naliczanych stawek za wodę. Ponadto zarząd spółdzielni poinformował swoich członków, że w dalszym ciągu będzie walczył o to by cena tego dobra w najbliższym czasie tak drastycznie nie rosła.
- Ewentualna podwyżka opłat za wodę nie powinna przekroczyć 4 procent, więc w porównaniu do podwyżek z lat ubiegłych nie byłoby to drastyczne podniesienie opłat. Wszystko jednak wskazuje na to, że podwyżki cen wody w tym roku w ogóle nie będzie - mówi Tadeusz Choczaj, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Podzamcze.
Mieszkańcy osiedla, mimo przeprowadzonych w siedzibie spółdzielni mieszkaniowej konsultacji, dalej żyją w niepewności, martwiąc się, czy w kolejnym miesiącu cena za metr sześcienny wody nie wzrośnie. Ostateczna decyzja o wysokości ceny za wodę na Podzamczu leży w gestii spółdzielni mieszkaniowej. Na koszt ten składają się dwa składniki. Pierwszy to cena, którą, na wniosek Wałbrzyskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, ustala Wałbrzyski Związek Wodociągów i Kanalizacji.
- Cena za wodę i .cieki jest taka sama dla wszystkich odbiorców na terenie działalności naszej spółki, czyli na terenie działalności związku. Taka sama jest w Wałbrzychu, Mieroszowie, Starych Bogaczowicach i tak dalej. Tak też jest na wałbrzyskim Podzamczu. Natomiast do tej ceny tamtejsza spółdzielnia mieszkaniowa dolicza sobie koszty obsługi sieci wewnętrznej i przesyłu tej wody od naszych wodomierzy głównych po dzielnicy Podzamcze - wyjaśnia Tomasz Senyk, wiceprezes Wałbrzyskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. To właśnie wskazania na starych wodomierzach spowodowały, że ceny za wodę na Podzamczu były i są tak wysokie. Na przestrzeni kilku najbliższych lat ma się to jednak zmienić.
- W trakcie konsultacji, które prowadziliśmy z mieszkańcami, zapowiadaliśmy zmianę tych liczników i wprowadzenie nowych elektronicznych, odczytywanych radiowo. Jest określony harmonogram wymiany tych urządzeń. Do chwili obecnej zmieniliśmy już ponad 2 tysiące liczników - przede wszystkim dotyczy to ulicy Senatorskiej i Fortecznej. Harmonogram przewiduje, że do połowy grudnia wymianie poddanych będzie 19 tysięcy takich liczników - podkreśla Tadeusz Choczaj.
Pocieszająca, nie tylko dla mieszkańców tego osiedla, jest informacja, że w tym roku opłaty za wodę i ścieki nie wzrosną.
- Taryfę konstruowaliśmy od początku roku i nikt z nas nie planował podwyżki opłat za wodę i za odbiór ścieków. W tym roku udało nam się skonstruować taryfę w taki sposób, aby ceny zachować na nie zmienionym poziomie. Ceny przez najbliższy rok na pewno nie wzrosną - zapewnia Tomasz Senyk.
Norbert Grabowski