Rok temu na zlecenie Zarządu Dróg i Komunikacji w Wałbrzychu przeprowadzono szczegółowe kontrole prywatnych przewoźników. Przeglądy wykazały nieprawidłowości u kierowców jeżdżących na linii numer 5. W marcu i kwietniu tego roku odbyła się re-kontrola firmy świadczącej usługi komunikacyjne na terenie miasta. Zdaniem ZdiK firma ta dalej wykonywała przewozy w sposób niewłaściwy i straciła licencję na przewozy na popularnej piątce.
- To w mojej ocenie było główna podstawą do tego, żeby wszcząć postępowanie w celu cofnięcia zezwolenia. T tak też się stało. Od 15 czerwca tego roku firma nie świadczy usług na linii numer 5. Przewoźnik oczywiście ma możliwość odwołania się od tej decyzji i myślę, że z tego skorzysta. Organ odwoławczy rozstrzygnie, jak sprawa dalej będzie wyglądać - mówi Andrzej Piękny, dyrektor ZDiK w Wałbrzychu.
Na razie właściciele prywatnych piątek odwołania od niekorzystnej dla nich decyzji jeszcze nie zgłosili. Kierownictwo firmy aktualnie przebywa na urlopie. Do czasu wyjaśnienia sprawy, pasażerów na linii nr 5 wozi Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Opinie wałbrzyszan na temat zawieszenia kursów prywatnych piątek są różne.
- Tak naprawdę rzadko jeżdżę autobusami i trudno mi powiedzieć ale myślę, że to niedobrze, że likwiduje się takie połączenia - mówi przypadkowo napotkany przechodzień.
- Prywatne busy jeżdżą jak jest biznes, a jak przychodzi co do czego, to na przykład w nocy ich nie ma - dodaje kolejny z przechodniów.
- Moim zdaniem prywatna 5 powinna wrócić. One szybciej jeździły niż autobusy, było to bardzo wygodne, a także tańsze - przekonuje licealistka czekająca na autobus. Było ale się skończyło, przynajmniej na razie. Pasażerowie pytają zatem o przyczynę likwidacji prywatnych przewozów linią nr 5 ?
- Zniknięcie prywatnego przewoźnika wprowadziło lekkie zamieszanie. Natomiast wcześniej mieszkańcy Wałbrzycha przesyłali do nas sygnały drogą telefoniczną i e-mailową, że przewoźnik wykonywał te przewozy niewłaściwie. W marcu i kwietniu dużo kursów nie zostało wykonanych bądź też były wykonywane poza rozkładem jazdy, przed czasem lub opóźniane - wyjaśnia dyrektor ZDiK w Wałbrzychu.
Aktualnie w Wałbrzychu kursuje pięć autobusów MPK na trasie Szczawno Zdrój - Rusinowa. W zależności od pory dnia, obłożenie tych pojazdów jest rożne, a popularne piątki z Placu Grunwaldzkiego w kierunku uzdrowiska odjeżdżają średnio co 12 minut.
- Jeżeli Zarząd Dróg i komunikacji uzna, że rozwiązanie w postaci zwiększenia zakresu komunikacji i ilości autobusów na linii numer 5 będzie konieczne, to oczywiście jesteśmy gotowi technicznie do przyjęcia takiego zadania. Po decyzji możliwe było by wypuszczenie na trasę jeszcze jednego bądź dwóch autobusów - zapewnia Ireneusz Zarzecki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Wałbrzychu.
Norbert Grabowski