Dobra wiadomość dla mieszkańców powiatu wałbrzyskiego. Pogłoski o rychłej podwyżce cen wody okazały się nieprawdziwe. Opłaty pozostaną na tym samym poziomie, co dotychczas. Dodatkowo związek wodociągów i kanalizacji postanowił praktycznie znieść opłatę za przyłącza do nowobudowanej kanalizacji.
Na poniedziałkowe Walne Zgromadzenie Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego (i pozostałych gmin należących to tego związku) czekali z wielkim niepokojem. W ostatnich tygodniach spekulowano bowiem o kolejnych podwyżkach opłat za wodę i ścieki. Tymczasem, ku zaskoczeniu części samorządowców, Walne Zgromadzenie WZWiK podjęło decyzję o pozostawieniu taryf na dotychczasowym poziomie i dlatego ceny wody oraz ścieków pozostaną na kolejny rok bez zmian.
- Było to możliwe dzięki dodatkowym przychodom z podłączeń do sieci kanalizacyjnej związanych z realizacją przez WZWiK, na terenie Wałbrzycha i okolic, projektu "Oczyszczanie ścieków w Wałbrzychu" współfinansowanego z funduszu ISPA. Dzięki analizom przeprowadzonym przez WZWiK i WPWiK, możliwość uzyskania dodatkowych dochodów została zaprezentowana podczas Walnego Zgromadzenia Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji i to przyczyniło się do podjęcia takiej decyzji w sprawie taryf - wyjaśnia Piotr Głąb, prezes Wałbrzyskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
Wysokość taryf regulowana jest rozporządzeniem Ministra Budownictwa. Rozporządzenie to wskazuje wprost, że opłaty za wodę i ścieki muszą pokrywać wszystkie koszty utrzymania sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz koszty nowych inwestycji.
- Niestety, rząd polski, nawet gdyby chciał, nie może dopłacać do inwestycji, ponieważ zabraniają mu tego przepisy unijne. Obecnie w całej Polsce realizowanych jest wiele projektów wodociągowokanalizacyjnych. Wynika to ze zobowiązań, na jakie zgodził się rząd Leszka Millera. Zawarto wtedy umowę, na mocy, której Polska zobowiązała się uporządkować swoją gospodarkę wodno-ściekową do 2015 roku. Już w momencie podpisywania porozumienia polskie przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne alarmowały, że wykonanie tych ustaleń będzie bardzo trudne do zrealizowania - podkreśla Piotr Głąb.
Specyfika Wałbrzycha i innych gmin należących do Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji powoduje, że ceny wody i ścieków, które płacimy, można porównywać z miastami górniczymi na Śląsku (np. Rybnikiem, Rudą Śląską, czy Polkowicami) lub z miastami o podobnym położeniu (np. Nowym Targiem, Rabką Zdrój, czy Szczyrkiem). Ceny w tych miastach są wyższe niż u nas (tabelka obok).
Ale poniedziałkowe Walne Zgromadzenie Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji nie tylko utrzymało ceny wody i ścieków, ale także zdecydowanie obniżyło opłaty za przyłączenie do nowej sieci kanalizacyjnej. Za przyłącze nowi klienci zapłacą zaledwie 10 zł, zamiast dotychczasowych 260 zł. Na korzystnej cenie za przyłącza może skorzystać około 40 tysięcy osób.
(RAD, Szela)