Ponad 150 uczniów gimnazjów i szkół średnich wzięło udział w dniu otwartym wałbrzyskiej filii Politechniki Wrocławskiej. Młodzież coraz częściej po zakończeniu nauki w szkole średniej decyduje się na kontynuację zdobywania wiedzy w tej uczelni.
- Jest to związane po części z naszą dewizą, którą wszystkim przekazujemy, a mianowicie: dyplom inżyniera jest przepustką na całe życie. To jest nasz slogan reklamowy. Z drugiej strony nazwa Politechnika Wrocławska wielu kojarzy się z jedną z najlepszych uczelni w Polsce i do tego nikogo chyba nie trzeba przekonywać - zachwala Andrzej Figiel, dyrektor Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego Politechniki Wrocławskiej w Wałbrzychu.
W popularnej "polibudzie" kształcą się studenci na kierunkach ścisłych, stąd znajomość działań matematycznych czy posiadanie wiedzy z zakresu chemii i fizyki jest tu powszechnie wymagane. Władze uczelni stale starają się dopasowywać profil kształcenia do aktualnie istniejących potrzeb na rynku, a to - zdaniem wielu osób - stwarza studentom realną szansę na zatrudnienie po zakończeniu nauki.
- Jest to jedna z najlepszych wałbrzyskich uczelni wyższych. Uczelnia, która kształci na kierunkach ścisłych. Mimo, że nie są to łatwe specjalności, dają niemal stuprocentową gwarancję, że student po ukończeniu nauki znajdzie pracę - przekonuje prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski, absolwent Politechnik Wrocławskiej.
Spotkanie promujące działalność uczelni spotkało się z dużym zainteresowaniem młodzieży. Największym zainteresowaniem cieszyły się konkursy. Potencjalni studenci mieli okazję sprawdzić swoją wiedzę z zakresu fizyki i oraz matematyki.
- Brałem udział w konkursie z matematyki. Był on bardzo trudny i ciężko mi się wypowiadać o moim wyniku, ponieważ boję się, że może być on bardzo słaby. Nie wiem jak mi poszło, ale podejrzewam, że innym uczniom z I czy II Liceum Ogólnokształcącego na pewno lepiej - komentuje Mateusz Kula, uczeń Zespołu Szkół nr 8 w Wałbrzychu.
Prym w konkursach potwierdzili uczniowie wałbrzyskich liceów ogólnokształcących. Najlepsi w nagrodę za bogaty zasób posiadanej wiedzy otrzymali laptopy od organizatorów przedsięwzięcia. Młodzi ludzie podczas dnia otwartego na terenie uczelni mieli także okazję podziwiać popisy chemików z Politechniki Wrocławskiej.
- Z chęcią zawsze przyjeżdżamy do Wałbrzycha, by pokazać tego typu eksperymenty. Muszę powiedzieć, że uczniowie tutejszych szkół bardzo uważnie słuchają tego, co mam do powiedzenia i bacznie obserwują to, co robię. Dużo też wiedzą na temat fizyki czy chemii, a to chyba zasługa ich nauczycieli. Co zainteresowani mogli zaobserwować? Na przykład to, jak zrobić sztuczną krew. Naprawdę bardzo lubię tu przyjeżdżać - z uśmiechem na twarzy opowiada Anna Cabaj, pracownik naukowy Politechniki Wrocławskiej.
Norbert Grabowski