Wałbrzych okazał się najlepszym miejscem do organizacji tegorocznych mistrzostw kraju w maratonie MTB. Taką decyzję podjął Polski Związek Kolarski. Wyboru dokonano spośród trzech innych miast. - Szalę na korzyść Wałbrzycha przeważyły dotychczasowe osiągnięcia w organizacji imprez rowerowych – mówi Jarosław Potocki, sekretarz generalny PZKol.
Maraton MTB, to jedna z największych imprez kolarskich w tej dyscyplinie sportu. Przyciąga też największe grono zawodników, sięgające nawet 500 osób. Tak było podczas mistrzostw w zeszłym roku, tylu też spodziewają się organizatorzy podczas tegorocznych zawodów, organizowanych w Wałbrzychu już po raz czwarty. Oprócz zawodników licencjonowanych, garną się do nich także setki amatorów.
- I z tego cieszymy się najbardziej – mówi prezydent Piotr Kruczkowski.
Ogłoszenie Wałbrzycha kilka lat temu miastem MTB miało oczywiście określony wymiar promocyjny, ale głównym celem było po prostu zachęcenie wałbrzyszan by wyszli z domu i siedli na rowery, przyjrzeli się urodzie okolic, przez które biegną ścieżki rowerowe, odetchnęli świeżym powietrzem. Malowniczość wałbrzyskich tras odegrała niemałą rolę w wyborze Wałbrzycha do organizacji tegorocznych zawodów.
- Nie dość, że są to przepiękne okolice, to dodatkowo stopień trudności szlaków rowerowych sprawia, że pokonać je mogą tylko naprawdę znakomicie przygotowani zawodnicy – wyjaśnia Jarosław Potocki.
W tej chwili w Wałbrzychu jest już 160 km tras rowerowych, a być może to jeszcze nie koniec.
- Opracowane przez nas szlaki łączą się z sąsiednimi gminami, a także z trasami w Czechach. Nie wiem, czy jest w Polsce inne miasto z podobnymi do naszych trasami – mówi Piotr Kruczkowski.
Ważne, że oprócz prestiżowych, dużych imprez kolarskich organizowane są także te mniejsze, dla amatorów, dzieci i młodzieży. Taką rolę pełni m.in. wyścig “Górale na start”, który został wpisany na listę zawodów dolnośląskich.
Szela