Bardzo hucznie świętowano jubileusz 10-lecia działalności Klubu Seniora „Złota Jesień”. Klub ma swoją przystań w Wałbrzyskim Ośrodku Kultury przy ul. Andersa. Tańce, hulanki i swawole organizowane są w każdą sobotę. Od samego początku uczestniczy w nich Zofia Zatońska.
- Przychodzę tu od pierwszego, założycielskiego zebrania. To wspaniały czas. Śpiewamy, tańczymy, rozmawiamy i żartujemy. Przychodzi sobota, to robimy fryzury, stroimy się i przychodzimy tutaj. Potem zadowoleni wracamy do domu. To nasza druga młodość i drugi dom – zapewnia seniorka.
W klubie obchodzone są wszystkie ważniejsze święta i uroczystości.
- Mamy wielkanocne jajeczka i bożonarodzeniową wigilię. Spotykamy się też w Walentynki, Dzień Kobiet i Andrzejki – wyliczają seniorzy.
Uczestnicy zabaw podkreślają rodzinną atmosferę i radosny nastrój, jaki zawsze panuje na spotkaniach.
- Jak był post, to nie mogliśmy się doczekać naszej jubileuszowej zabawy – śmieją się panie, siedzące przy suto zastawionym stole.
Szefowa klubu, Teresa Olejnik podkreśla, że wszystkie spotkania i zabawy urządzane są z własnych funduszy członków klubu.
- W tym roku nawet kupiliśmy 80 krzeseł, bo okazało się, że są nam potrzebne – mówi przewodnicząca.
Kiedy zawiązywano klub, na spotkania przychodziło 20 – 30 osób. Stopniowo, gdy rozchodziły się wieści o znakomitych zabawach i świetnej atmosferze, frekwencja rosła.
- Teraz na Andrzejki potrafi przyjść nawet ponad 100 osób – mówią seniorzy.
Teresa Olejnik i jej zastępczyni Alina Sadowska wspominają przemiłego stulatka, który należał kiedyś do klubu.
- Pan Stanisław Kołodziej świętował u nas swoje setne urodziny, i potem też jeszcze przychodził ze swoją opiekunką. Dożył pięknego wieku 105 lat – mówią.
W klubie nawiązują się przyjaźnie, a nawet małżeństwa, które już razem przychodzą na spotkania.
- 22 kwietnia 1999 roku mieliśmy pierwsze zebranie założycielskie i tak, wspólnymi siłami dotrwaliśmy do dziś – mówi Teresa Olejnik.
Seniorzy są wdzięczni dyrekcji WOK, bo nie chce od nich żadnych pieniędzy za użyczanie sali do zabaw. Mało tego, na jubileusz dostali od WOK-u okazały tort.
Szela