Mieszkaniec budynku przy ulicy Mikołaja Reja 29 A w Wałbrzychu, w imieniu swoim i innych mieszkańców tego rejonu, zgłosił się do naszej redakcji z prośbą o wyjaśnienie sprawy podłączenia kanalizacji do mieszkań. Rury zostały zainstalowane, ale ludzie nie mogą z nich korzystać.
Zdaniem Daniela Zaborowskiego, który zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o pomoc, koszty wywozu nieczystości z szamba, poboru wody oraz odprowadzania ścieków są zbyt wysokie. Dlatego też zwrócił się niedawno do wałbrzyskich wodociągów z wnioskiem o zwrot niesłusznie naliczanych opłat.
- Wodociągi zwróciły część pieniędzy za te ścieki, na które wystawiali mi rachunki. Ale chodzi przede wszystkim o to, żeby w końcu była możliwość podpięcia się do kanalizacji, która została zrobiona w sierpniu 2008 roku - zaznacza Daniel Zaborowski.
Sprawą zajmuje się Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, ale my po odpowiedź na nurtujące naszego Czytelnika pytanie, udaliśmy się do Wałbrzyskiego Związku Wodociągów i Kanalizacji, który również jest jednym z podmiotów zajmujących się przyłączami kanalizacyjnymi w tym właśnie rejonie. Usłyszeliśmy, że możliwość podpięcia się do rur stanie się faktem dopiero wtedy, gdy zostaną zakończone wszelkie procedury związane z odbiorem robót.
- Mamy ustalony harmonogram przeprowadzanych prac. Zgodnie z procedurami Unii Europejskiej, ale także z naszym prawem budowlanym, wymaga się od nas uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Wiąże się to między innymi z uzyskaniem pełnej dokumentacji od wykonawcy. Te inwestycje są już kończone. Potem potencjalny odbiorca, który chce się podłączyć do kanalizacji, np. przy ulicy Reja, musi wystąpić z wnioskiem do WPWiK - wyjaśnia Marek Mielniczuk, zastępca dyrektora do spraw inwestycji i rozwoju w WZWiK.
Warunkami technicznymi wpięcia zajmuje się Wałbrzyskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Przedsiębiorstwo skompletowało już dokumentację dotyczącą ulicy Reja i niebawem sprawa zostanie zakończona. Mieszkańcy czekają, ale swoją sprawą próbują również zainteresować radnych miejskich z Białego Kamienia. Na razie bez skutku.
- Rozmawiałem z jednym radnym z Białego Kamienia, żeby dowiedział się u kogo., może u prezydenta miasta, co dalej z tą kanalizacją. Odpowiedzi dalej nie ma. A jak się pojedzie do wałbrzyskich wodociągów, to mówią cały czas, że trzeba czekać - kręci głową Daniel Zaborowski.
Pierwsze decyzje odnośnie odbiorów już zostały podjęte. Teraz mieszkańcy będą musieli poczekać na ruch ze strony Wałbrzyskiego Przedsiębiorstwa i Kanalizacji.
- Pierwsze odcinki, między innymi ulica Reja, w marcu uzyskają pozwolenie na użytkowanie i sprawa zostanie przekazana przez nas dalej do WPWiK. Ta powinna niebawem zakończyć sprawę podłączenia - zapewnia Marek Mielniczuk.
Jak się nie oficjalnie dowiedzieliśmy, mieszkańcy - między innymi budynku przy ulicy Mikołaja Reja 29 - będą mogli się wpiąć do kanalizacji najwcześniej na początku czerwca.
Jacek Serdeczny