Nasz Wałbrzych - niezależny portal miejski

środa, 28-09-2022r., godz. 0:24 kalendarium»
imieniny: Libuszy, Wacławy, Wacława prezent»
zobacz swój horoskop na dziś»
pogoda w serwisie Onet.pl»
Interesuje Cię reklama w portalu? Zadzwoń 513-356-714






2009-03-15 / 23:09

Mają apetyt na I ligę

dodał: Bartek Mazur

Jeszcze nie tak dawno siatkarze Victorii PWSZ bronili się przed spadkiem z II ligi, aby w grudniu złapać doskonałą formę i błyskawicznie piąć się w górę tabeli. O fazie zasadniczej już jednak nikt nie pamięta. Obecnie nasi mają za sobą dwa wygrane mecze I rundy play off i są o krok od walki o mistrzostwo swej grupy, a w efekcie awans do I ligi.





Ostatni raz wałbrzyszanie przegrali 13 grudnia, gdy schodzili pokonani z potyczki z Olimpią Sulęcin. Od tamtej pory nasi wygrali aż siedem spotkań z rzędu, które dały nam 3. miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. W play off’ach Juventur trafił chyba najlepiej jak mógł, bowiem na Morze Szczecin, z którym kilka tygodni wcześniej łatwo wygrał na wyjeździe 3:0. I po ostatnim dwumeczu wałbrzyszanie chyba stali się prawdziwym przekleństwem Morza, gdyż nasi dwukrotnie zwyciężyli w Szczecinie i do awansu do kolejnej rundy potrzebują zaledwie jednej wygranej.

-To nie oznacza jednak, iż na wyjeździe czekał nas spacerek. Teoretycznie oba spotkania były pod naszą kontrolą, ale w praktyce mogło się skończyć różnie - powiedział Piotr Wierzbicki, kapitan Juventuru.

Mimo dwukrotnej porażki rywale są nadal dobrej myśli. Jak przyznał trener Zdzisław Gogol, jego zespół przegrał bitwę, ale nie wojnę.

- My tymczasem chcemy zakończyć rywalizację z Morzem już w sobotę, a potem przez dwa tygodnie przygotowywać się do spotkań o mistrzostwo II ligi - zapowiedział popularny "Wierzba". Wałbrzyszanie są wręcz w komfortowej sytuacji, gdyż do awansu do kolejnej rundy play off potrzebują tylko jednego zwycięstwa. Zdecydowanie bardziej skomplikowana sytuacja ma miejsce w drugiej grupie, w której po dwóch meczach Joker Piła remisuje z Orionem Sulechów 1:1.

- Jeśli zagramy na swoim normalnym poziomie, to jesteśmy w stanie wygrać zarówno z jedną, jak i drugą drużyną. Szczerze jednak mówiąc, chyba wolelibyśmy zmierzyć się z Orionem, z którym wygraliśmy u siebie 3:1 - przyznał kapitan Victorii PWSZ. Pan Piotr nie ukrywa, iż po świetnej końcówce rundy zasadniczej, a następnie podwójnej victorii w Szczecinie, w klubie zaczęto coraz częściej mówić o awansie do I ligi.

- Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego chcemy nadal wygrywać jak najwięcej spotkań. Co będzie później, to się będziemy martwić już po sezonie - zakończył kapitan naszej drużyny.

Bartłomiej Nowak










co czytamy we wrześniu
1. Stare zdjęcia: Biały Kami...
2. Festiwalowe lato
3. Foto: Rozpoczęcie lata na...
4. Sprawy romskie
5. Gmina Głuszyca - główne i...

walbrzych.info
redakcja  •  reklama  •  logo, banery  •  regulamin  •  zgłoś błąd

Copyright © 2003-2022 walbrzych.info  •  strony internetowe i hosting Wałbrzych