Więcej wydatków, mniej dochodów, większy deficyt. Tak w telegraficznym skrócie można określić tegoroczny budżet Wałbrzycha. Mniej pieniędzy będzie na sport, pomoc społeczną i oświatę, ale więcej na remonty budynków. 325 milionów złotych po stronie wydatków, 311 po stronie dochodów - tak będzie się kształtował budżet Wałbrzycha.
14-milionowy deficyt ma być zmniejszony, gdy do miejskiej kasy trafią fundusze zewnętrzne. - W roku kryzysu budżet jest szczególnie trudny - mówi prezydent Piotr Kruczkowski. Z planu finansowego na rok 2009-ty niezadowolona jest lewica. Według radnego Dariusza Lendy negatywne skutki budżetu odczują szefowie instytucji miejskich. Zarówno koalicja, jaki i opozycja podkreślają, że istnieje możliwość zmian budżetu w ciągu roku.