Prawidłowo rozwija się kariera Michała Leśniaka, jednego z podopiecznych trenera Zenona Kaczora trenujących w Ośrodku Społeczno - Kulturalnym na Podzamczu. Jego styl walki jest efektowny, a zarazem skuteczny. Polega na nieustannym ataku popartym mocnymi uderzeniami. Michał stale doskonali swój pięściarski repertuar i dąży na razie do prymatu wśród krajowych juniorów w kategorii 57 kg. Należy oczekiwać, że będzie systematycznie osiągał kolejne sportowe cele.
Na turnieju w Świdnicy, Leśniak bez kłopotu poradził sobie z Ukraińcem Iwanem Linytskym oraz zwyciężył na turnieju w Częstochowie, gdzie został uznany najlepszym zawodnikiem. Będziemy uważnie śledzić kolejne etapy jego bokserskiej drogi. Poza Leśniakiem w Świdnicy spośród wałbrzyskich pięściarzy ciekawie zaprezentował się jeszcze junior Dominik Polak, który nie miał sobie równych w kat. 52 kg. W półfinale pokonał wicemistrza Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży Janusza Szmyrdela z Łęcznej, natomiast w finale zwyciężył złotego medalistę OOM Tomasza Gałana ze Świdnicy. Trzecie lokaty wywalczyli jeszcze: junior Maciej Pieloch (64), który w półfinale uległ późniejszemu triumfatorowi Niemcowi Georgowi Sahakjanowi oraz kadet Patryk Gmyrek (57).
Na turnieju w Częstochowie Pieloch był drugi. Na pierwsze dni grudnia w sali OSK zaplanowano tradycyjny Turniej Barbórkowy. Są jednak kłopoty ze zgromadzeniem środków finansowych na jego przeprowadzenie. Źle by się stało, gdyby z tego powodu podzamczańska impreza, w której zwykle uczestniczy utalentowana dolnośląska młodzież wypadła z kalendarza. Trenerowi Kaczorowi przydałaby się więc pomoc sponsorów.