Konsekwencją obfitych opadów śniegu, jakich doświadczyliśmy w ostatnim czasie, są spore ilości białego puchu, zalegające na dachach, zwłaszcza płaskich. Nadmierne nagromadzenie się tego obciążenia, grozi nieobliczalnymi konsekwencjami, czego tragicznym dowodem był wypadek w Katowicach. Jak radzą sobie z tym problemem spółdzielnie mieszkaniowe?
- Akcja odśnieżania dachów i usuwania z nich oblodzeń, trwa nieustannie, na bieżąco. W pierwszej kolejności zajęliśmy się płaskimi powierzchniami dachów pawilonów handlowych, np. Savii przy ul. Kasztelańskiej oraz innych tamtejszych pawilonów, a także obiektów m.in. przy al. Podwale. Tam występowało największe zagrożenie. Poza tym specjalne ekipy na bieżąco usuwają śnieg z dachów budynków mieszkalnych – poinformowała Lucyna Podemska, kierownik działu eksploatacji Spółdzielni Mieszkaniowej Podzamcze w Wałbrzychu.
(BAS)