Iwona Kaniewska, mieszkanka Boguszowa Gorc, nie ma obu nóg i porusza się na wózku inwalidzkim. Jest to jednak przykład osoby, która pogodziła się ze swoją niepełnosprawnością, rodzi sobie doskonale, a przy tym pomaga również innym.
Z problemami zgłaszają się do niej osoby niepełnosprawne, ubogie i bezrobotne. W tej chwil Iwona Kaniewska ma prawie 200 podopiecznych dlatego zdecydowała się założyć Fundację „Pomocna Dłoń”.
- Pomagam w pozyskaniu sprzętu rehabilitacyjnego, wyjazdu na turnusy, przystosowaniu mieszkań do potrzeb osób niepełnosprawnych - wymienia Iwona Kaniewska, prezes Fundacji „Pomocna Dłoń”.
Fundacji „Pomocna Dłoń” udało się wygrać również projekt „Inny nie znaczy gorszy – wręcz przeciwnie”, na który pozyskała około 100 tysięcy złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Działanie skierowane jest do dzieci szkół podstawowych, a jego zadaniem jest integracja i zapobieganie dyskryminacji osób niepełnosprawnych.
- Program realizowany jest w województwie dolnośląskim i opolskim. Chcemy dotrzeć do dzieci za pośrednictwem bezpośrednich rozmów oraz konkursu literacko – plastycznego – dodaje Iwona Kaniewska.
Mieszkanka Boguszowa Gorc zgromadziła wokół siebie rzesze ludzi chętnych do pomocy i angażowania się w projekty.
- Pomagam Iwonie jak tylko mogę. Prowadzę spotkania z dziećmi, rozmawiam również z ich rodzicami – mówi Małgorzata Lewandowska, z Fundacja „Pomocna Dłoń”.
Iwona Kaniewska ma w planach już następny projekt, w którym dzieci pełnosprawne współpracowały by z wychowankami szkół specjalnych, tworząc prace malarskie. Autorzy najlepszych prac zostaliby nagrodzeni wspólnym wyjazdem na wakacje.
Jacek Serdeczny