Pracownicy ZUS w Wałbrzychu po raz kolejny wzięli udział w walce ze szkodnikiem kasztanowców, szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem. Jedynym skutecznym sposobem walki z tym szkodnikiem jest dokładne grabienie i niszczenie liści kasztanowców. Dziesięć lat temu szrotówek kasztanowcowiaczek przybył do Polski i od dziesięciu lat bezlitośnie niszczy nasze drzewa. Z roku na rok drzewa są coraz słabsze, dlatego już ósmy raz pracownicy wałbrzyskiego oddziału ZUS przystąpili do ogólnopolskiej akcji grabienia opadłych liści kasztanowców.
- W ten sposób pomagamy chorym drzewom przy przepięknej kasztanowej alei na ul. Lotników w wałbrzyskiej dzielnicy Nowe Miasto. W tym roku, z powodu niesprzyjającej wcześniej aury, akcja zostanie przeprowadzona w tym tygodniu, a udział w niej wzięło ok. 100 pracowników. Transport zbieranych liści zabezpieczą służby miejskie – wyjaśnia Renata Krajcarz z Wydziału Organizacji ZUS w Wałbrzychu.
Jak wynika z przeprowadzonych badań, dokładne wygrabienie i usunięcie opadłych liści jest najskuteczniejszym udokumentowanym sposobem na ograniczenie populacji tego szkodnika. Dzięki temu wiosną powstałe z larw motylki nie przedostaną się na zdrowe liście.
- Do grabienia liści zostali zaproszeni mieszkańcy dzielnicy, poprzez skierowanie do nich stosownego apelu. Dzięki nam kasztanowce będą miały szansę na przeżycie kolejnej wiosny! – dodaje Renata Krajcarz.
(BRAD)