Dzień Białej Laski po raz pierwszy obchodzony był w 1964 roku, od tego czasu przypominać ma o potrzebach ludzi niewidomych i niedowidzących.
- Ta biała laska to nie tylko narzędzie, to również symbol. Symbol odnajdywania drogi do marzeń – mówi Sławomir Piechota, niepełnosprawny poseł na Sejm, który patronował obchodom dolnośląskim Dnia Białej Laski.
Dzień Białej Laski we Wrocławiu bogaty był w wydarzenia artystyczne. Na scenie Centrum Kultury Zachód pojawił się między innymi niewidomy prezenter Radia Wrocław Leszek Kopeć, który opowiedział jak w poruszaniu się, oprócz laski, pomaga mu jego pies przewodnik Gaspar. Program artystyczny zaprezentowali również podopieczni Ośrodka Dzieci Niewidomych i Niedowidzących Widnokrąg we Wrocławiu i zespół „Do czasu”. Obchody zakończył występ Janusza Kamińskiego, niewidomego aktora z Grudziądza. Artysta zaprezentował autorski monodram pod tytułem „Spowiedź Piłata”.
- Nie jestem osobą niepełnosprawną… po prostu nie widzę. Poza tym wykonuję wszystkie czynności, które inni ludzie robią i staram się to robić jak najlepiej – mówi o sobie Janusz Kamiński, niewidomy aktor.
Natomiast w Wałbrzychu tutejsze koło Polskiego Związku Niewidomych zorganizowało spotkanie integracyjne z okazji Dnia Białej Laski i Dnia Seniora. W spotkaniu wziął udział prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski.
Jacek Serdeczny