Jedna w Nowej Rudzie, druga w Ziębicach... ta druga była tak pijana, że wózkiem obijała się o zaparkowane samochody. Dziecko z obrażeniami głowy, na szczęście nie groźnymi trafiło do szpitala na obserwację.
O tym, że kobieta się zatacza i ciągnie wózek policję zawiadomił jeden z przechodniów... który w nocy parkował swój samochód w centrum miasta. W pewnym momencie zauważył zataczającą się kobietę, która pchała wózek z maluszkiem.
Jak ustaliła policja, 26-latka piła u znajomych. Jak sama powiedziała policji - córeczka prawdopodobnie wypadła jej z wózka i dlatego odniosła obrażenia. Nieodpowiedzialna matka może teraz w więzieniu spędzić 5 lat.