A tymczasem cały Dolny Śląsk ma szanse ugościć drużyny, bowiem ostatecznych decyzji w sprawie miejscowości, które będą gościć piłkarzy - nie ma.
Jak czytamy w Gazecie Wrocławskiej w województwie dolnośląskim gościć będą przynajmniej cztery drużyny, które wystąpią w fazie grupowej rozgrywek. Na chwilę obecną żadne z potencjalnych centrów pobytowych nie spełnia wszystkich wymogów UEFA.
Co jest największym zmartwieniem? Hotele.
Za miesiąc na Dolny Śląsk przyjedzie koordynator ds. miejsc pobytowych z PZPN i to on ma ocenić przygotowania naszych gmin. Rekomendowane przez ministerstwo sportu centra pobytowe to m in. Dzierżoniów, Jelenia Góra, ale nadal walczy Wałbrzych i Świdnica.