Kiedy wałbrzyscy funkcjonariusze dostali informację, że coś niedobrego dzieje się w jednym z mieszkań pojechali natychmiast pod wskazany adres.
Drzwi były zamknięte, ale usłyszeli ostrzegające słowa wypowiedziane męskim głosem, że jeżeli się nie oddalą, to stanie się krzywda kobiecie. Wyważyli więc drzwi. Na podłodze leżała właścicielka mieszkania. Policjanci obezwładnili mężczyznę i udzielili pomocy nieprzytomnej wałbrzyszance.
Agresywny „dusiciel” trafił do aresztu. Jak wynika z relacji kobiety... była bita, kopana i duszona. Za usiłowanie zabójstwa mężczyżnie grozi nawet do 25-lat więzienia.