XIX-wieczny obraz i XV-wieczną figurkę skradziono z klasztoru w Bardzie Śląskim. Do klasztoru redemptorystów przyszedł mężczyzna z obrazem, który
wcześniej zginął z klasztornego muzeum. Zabytek sprzedali mu za kilka złotych napotkani po drodze mężczyźni.
Wcześniej w klasztorze nikt nie zauważył zaginięcia dzieł sztuki. Złodzieje są w rękach policji. To mieszkańcy Barda. Gdzie jest figurka? Tego nie
wiadomo. Zatrzymani twierdzą, że się jej pozbyli, bo nikt nie chciał jej kupić.