Kryzys odczuwają Wałbrzyskie Zakłady Koksownicze. Spółka ma problem ze sprzedażą koksu odlewniczego i wielkopiecowego czytamy w Gazecie Wrocławskiej. Co prawda zakład nie ma problemu ze zbytem smoły czy benzolu, ale nie ma co kryć - te produkty nie są głównym źródłem dochodów koksowni. Firma nie będzie zwalniać pracowników. Szuka właśnie innego
rozwiązania.