401 listów w Wałbrzychu na 60 lat powszechnej deklaracji praw człowieka. To była już dziewiąta akcja. Pisano listy m.in. do władz Kolumbii i Meksyku - czyli wszędzie tam, gdzie łamane są prawa ludzi. Z roku na rok liczba napisanych listów rośnie- tym razem wstępne szacunki mówią o ponad siedemdziesiąciu siedmiu tysiącach - w ubiegłym roku było o ponad
trzydzieści tysięcy mniej. W obronie praw człowieka listy pisano w Strzegoimiu, Jaworze i Kłodzku.