15-latka nie chciała jednak wyjawić kto jest tatą jej dziecka. Jej ciąża jeszcze przed wakacjami zaczęła być widoczna, dziewczyną zainteresowała się szkoła. To placówka o tym zdarzeniu powiadomiła organy ścigania. Prokuratura nakazała przprowadzenie badań DNA. Dziś już znane są wyniki. Mężczyzna został zatrzymany. Podczas zatrzymania był spokojny, nie stawiał oporu. Rodzina pochodzi z małej podwałbrzyskiej miejscowości. Przypomnijmy, że za wykorzystywanie nieletniej i kazirodztwo grozi do 12 lat więzienia.