Oszust zlicytował olimpijski medal i nie chce zapłacić. Osoba, która wylicytowała brązowy medal zdobyty przez zapaśniczkę z Wałbrzycha na olimpiadzie w Pekinie, nie chce płacić bowiem twierdzi, że ktoś się pod nią podszył - czytamy w Gazecie Wrocławskiej. Pieniądze z aukcji miały być przeznaczone na ratowanie życia 11-letniego Radka z Katowic. Fałszywy zwycięzca licytacji zaoferował za olimpijski medal ponad 72 tysiące złotych. Pieniądze miały pokryć koszty operacji dziecka w niemieckiej klinice. Tymczasem, jak czytamy w dzienniku do takich oszustw podczas aukcji internetowych na szczęście dochodzi rzadko. Kilka lat temu podobna sytuacja zdarzyła się jednak podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ktoś kto zrobił sobie głupi żart, do tej pory spłaca most, który wylicytował - podaje dziennik. Uwaga! Transakcje zawarte w serwisie są równoznaczne z zawarciem umowy cywilnoprawnej. Obydwie strony: kupujący i sprzedający są zobowiązane ją dokończyć, a jeżeli ktoś twierdzi, że włamano się na jego konto, to powinien natychmiast powiadomić o tym policję.