Nie robi kawy i nie śpiewa ale i tak jest nietuzinkowy. Stanął w Świdnicy. O czym mowa?
O koszu zasilanym energią słoneczną. W niewielkim pojemniku jest w stanie pomieścić się nawet osiem standardowych 30 litrowych koszy. Jest to możliwe dzięki prasie, która ściska śmieci. Urządzenie przynosi spore oszczędności bowiem koszy tego typu nie trzeba tak często opróżniać, jak tych tradycyjnych. Miasto do końca czerwca testować będzie urządzenie. Jeśli się sprawdzi możliwe, że w Świdnicy takich koszy stanie więcej. Koszt jednego takiego pojemnika to ok.12 tys złotych.