Decyzja włodarzy dotyczy tylko lokatorów mieszkających w dzielnicy Sobięcin, głównie przy ulicach Szymanowskiego i Świętego Józefa. To oni bowiem narażeni są na działanie siarkowodoru. Jak czytamy w Gazecie
Wrocławskiej mieszkańcy ci narzekają na bóle głowy, nudności czy złe samopoczucie. Nic dziwnego skoro jest tam duże stężenie siarkowodoru w powietrzu.