Jak przypomina Kazimierz Nowak, zastępca komendanta straży miejskiej w Wałbrzychu, sprzątanie po zwierzętach jest obowiązkiem każdego ich właściciela.
Wynika to z regulaminu utrzymania czystości i porządku. Niestety tak się składa, że nie wszycy wałbrzyszanie regulamin ten przestrzegają. O ile na zachodzie nikogo nie dziwi człowiek sprzątający odchody po swoim czworonożnym pupilu to u nas taki widok nie tylko należy do rzadkości, ale dodatkowo wywołuje ironiczne uśmiechy i docinki.
Tu warto przypomnieć, że strażnicy miejscy mogą nałożyć karę grzywny w wysokości do 500 zł. I robią to. W centrum Wałbrzycha są specjalne pojemniki, a w magistracie można bezpłatnie dostać zestaw do sprzątania. Problem psich kup najbardziej widoczny jest w centrum miasta, w dzielnicy Piaskowa Góra czy na Podzamczu. Zatem idąc z psem na spacer nie tylko należy pamiętać o kagańcu i smyczy ale także o torebce, rękawiczkach i łopatce - akcesoriach przydatnych przy sprzątaniu zanieczyszczeń pozostawionych przez naszego pupila.