Jak dowiedziała się Gazeta Wrocławska tylko w tym roku o pomoc duchownych prosiło 500 osób. Bywa tak, że na korytarzu świdnickiej kurii biskupiej czeka na wizytę u księdza egzorcysty kilkoro wierzących. Kto przychodzi po taką pomoc? Najczęściej są to osoby zagubione i samotne, rzadziej naprawdę opętane. Egzorcysta traktowany jest jak przyjaciel duszy. Łatwiej przelamać się i przyjść do zakonnika niż do psychologa. Jest też inny powód. Lekarz nie pomoże tym naprawdę opętanym przez złe duchy. Psychiatrzy uważają, że w naszej kulturze opętanie to nie choroba. Na Dolnym Śląsku jest pięciu katolickich egzorcystów. Można ich znaleźć min. w kuriach we Wrocławiu i pod Wałbrzychem w Świdnicy