Powikłania po nieleczonym złamaniu nogi - to mogła być przyczyna śmierci Violetty Villas. To wstępne wyniki sekcji zwłok artystki, do których dotarła "Gazeta Wrocławska". Violetta Villas zmarła w poniedziałek wieczorem w swoim domu w Lewinie Kłodzkim. Dziś wyniki sekcji mają trafić do kłodzkiej prokuratury. Wedle ustaleń Gazety Wrocławskiej, udało się wykluczyć, by do śmierci artystki ktoś się przyczynił.