Nawet na 5 lat może trafić za kratki 26-letni mieszkaniec Głuszycy, który z pobliskiego lasu ukradł pryzmę pociętego drewna. 3 metry sześcienne surowca bukowego i brzozowego 26-latek przewiózł samochodem pod swój dom. Część planował sprzedać, a resztę przeznaczyć na własne potrzeby. Został złapany w czasie przeładunku kradzionego drewna. Policjanci zabezpieczyli jego samochód jako zaliczkę na poczet grzywny, ale 26-latek za kradzież może spędzić kilka lat w więzieniu.