Nauczyciele nie chcą pracować za kilkaset złotych dziennie, donosi "Dziennik Gazeta Prawna" w kontekście problemów ze znalezieniem nauczycieli chętnych do pracy z dziećmi przez dwa tygodnie ferii. Takie kłopoty występują między innymi w Świdnicy. A powodem tym razem nie są pieniądze, za godzinę dyżuru w ferie samorządy są gotowe płacić nauczycielom kilkadziesiąt złotych, mimo to brakuje pedagogów, którzy chcieliby w ferie pójść do szkoły.
===reklama=[[
Zdaniem cytowanych przez gazetę przedstawicieli samorządów, sytuacja wynikła z powodu szybko rosnących zarobków nauczycieli, z kolei przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego sugerują, że to rezultat zmęczenia pedagogów codziennymi obowiązkami i potrzeby wypoczynku. Jak potwierdzają związki stowarzyszające samorządy, poza Świdnicą takie problemy dotyczą kilkunastu innych miast i gmin w całej Polsce.