Drgnęło na Piłsudskiego. Po wielu tygodniach kiedy to zniknęły ekipy remontujące jedną z ważniejszych, a do tego znajdującą się w katastrofalnym stanie ulicę Piłsudskiego, przedwczoraj znów pojawili się tam drogowcy kładąc drugą warstwę asfaltu. Wcześniej wystawały tam studzienki zmuszając kierowców do karkołomych manewrów i jazdy slalomem co nie wpływało pozytywnie na poziom bezpieczeństwa. Jeździ się teraz normalnie choć wykonanie nie jest majstersztykem to i tak jest o niebo lepiej niż było. Garb znajdujący się w górnej części ulicy przyprawiał kierowców o spazmy.
Miejmy nadzieję, że wkrótce wszystkei ulce w Wałbrzychu będą wygladały jak Piłsudskiego, choć wykonawców chwalić nie należy, bo zostały do zrobienia wjazdy z prostopadłych uliczek. Liczyć należy również na to, że przed odbiorem na miejscu pojawią się przedstawiciele zleceniodawcy jak również któryś z prezydentów, aby dopilnować ze wszystko zrobiono jak należy.
Bartłomiej Mazur