Kudowa Zdrój, godz. 10:00, napad na bank. Pomimo natychmiastowej reakcji policji napastnikom udaje się zbiec. Przestępcy uprowadzają zakładnika, zabierają pieniądze i zbiegają z miejsca zdarzenia. Sześciu przestępców w trzech samochodach osobowych ucieka w kierunku Wrocławia, drogą krajową nr 8. Pościg prowadzi policja.
W tym czasie zbiera się „sztab kryzysowy”, w skład którego wchodzą przedstawiciele straży granicznej, policji, straży pożarnej. Na bieżąco przekazywane są informacje o istniejącej sytuacji. Rozpoczynają się działania zmierzające do uwolnienia zakładnika oraz unieszkodliwienia przestępców. Do akcji włączają się również pozostałe służby i jednostki funkcjonujące na terenie powiatu kłodzkiego. Przestępcom, których samochód został zatrzymany na blokadzie, udało się opuścić pojazd i schronić w pobliskich zabudowaniach, później jeden z nich próbował uciec ale został zatrzymany przy pomocy policyjnego psa służbowego. W pomieszczeniu pozostał więc jeden, prawdopodobnie uzbrojony napastnik. W czasie ucieczki bandyci zranili kilku funkcjonariuszy.
Uciekający drugim pojazdem, próbując ominąć policyjną blokadę, rozbili pojazd i zostali w nim uwięzieni, prawdopodobnie są nieprzytomni. Przestępcy, którzy uciekali z zakładniczką, nie mogąc kontynuować jazdy, porzucili samochód i strzelają, tym samym uniemożliwiając udzielenie pomocy rannym funkcjonariuszom. To ta sytuacja jest najbardziej niebezpieczna. Porywacze cały czas przetrzymują pracownicę banku, której również realnie grozi utrata życia. W zebranym zespole dowodzenia wypracowana zostaje decyzja o sposobie rozwiązania sytuacji. W takich przypadkach najważniejsze jest zdrowie i życie zakładników, dopiero później będzie można udzielić pomocy rannym funkcjonariuszom. Dowódca grupy specjalnej straży granicznej podejmuje decyzje o szturmie na miejsce, z którego strzelają przestępcy. Tam przetrzymywana jest zakładniczka. Wcześniej jednak konieczne jest zabezpieczenie pierścieniem ochrony terenu wokół zdarzenia tak, aby żadna z osób postronnych nie znalazła się w niebezpiecznej strefie. Przed „operacją”, życie zakładniczki zacznie ubezpieczać strzelec wyborowy, a następnie dodatkowo, jeszcze dwaj funkcjonariusze, którzy wykorzystają do tego techniki wysokościowe, zjeżdżając na linach.
Dopiero po takim zabezpieczeniu grupa realizacyjna przystępuje do szturmu z wykorzystaniem osłony z broni maszynowej. Ostrzał ma na celu uniemożliwienie przestępcom jakiegokolwiek ruchu, aż do czasu, gdy funkcjonariusze znajdą się na miejscu i przystąpią do odbicia zakładniczki i zatrzymania przestępców. Napastnicy zostają obezwładnieni, zakładniczka zostaje odbita, cała i zdrowa.
Po usunięcia bezpośredniego zagrożenia do poszkodowanych docierają ratownicy medyczni. Udzielają im niezbędnej pomocy. Kilka osób zostaje odwiezionych do szpitala. Do akcji wkraczają także strażacy, którzy zmuszeni są ciąć samochód, w którym zaklinowało się dwóch napastników. Ponadto gaszą samochód, który stanął w płomieniach.
W oparciu o taki scenariusz ćwiczyli na terenie twierdzy kłodzkiej, funkcjonariusze Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej, policji, straży pożarnej, wojska, ratownicy górskiego ochotniczego pogotowia ratunkowego oraz ratownicy medyczni. Celem ćwiczeń była koordynacja współdziałania wszystkich służb, na wypadek zagrożenia życia i zdrowia ludzkiego.
Podczas takich ćwiczeń służby współdziałające doskonalą wykorzystywane techniki, zdobywają nowe doświadczenie oraz pogłębiają współpracę. Gospodarzem całego przedsięwzięcia było Starostwo Powiatowe w Kłodzku.