Afera taśmowa w PSL to pikuś w porównaniu z zarzutami, jakie ważnym politykom PO rok temu stawiali szefowie wałbrzyskich spółek miejskich. Chodziło m.in. o wymuszanie haraczy i przyjmowanie łapówek. A jednym z dowodów było nagranie. Jednak sprawa prawdopodobnie nie znajdzie finału w sądzie. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, która badała aferę PO w Wałbrzychu, umorzyła postępowanie. [...] czytaj więcej