Po akcji z zeszłego roku, kiedy na zakończenie imprezy mieszkańcy Konina na tydzień zabarykadowali się w tojtojach i krzyczeli, że chcą azylu i że prędzej umrą niż wrócą do Konina, po czym rzeczywiście umarli - organizatorzy ogłosili, że mieszkańcy Konina i innych niepoważnych miast mają zakaz wstępu. Tutaj też przypomnienie, że Wałbrzych ma już jedno ostrzeżenie za obrzucanie bananami ludzi z Podlasia. Nieważne jak zabawne to było - organizatorzy nie pozwalają. [...] czytaj więcej