Wielkim artystycznym wydarzeniem stolicy by³ go¶cinny wystêp Teatru Maryjnego z Sankt Petersburga w Operze Narodowej.
W ramach Miêdzynarodowego Dnia Teatru, w Operze Narodowej pod honorowym patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronis³awa Komorowskiego, zaprezentowano polskiej publiczno¶ci „Wojnê i pokój” Siergieja Prokofiewa.
Teatr Maryjski z Sankt Petersburga zrealizowa³ operê Prokofiewa w inscenizacji Andrei’a Konchalovskiego, w kooprodukcji z Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Dwudniowy wystêp Teatru Maryjskiego w Warszawie (27 i 28 marca 2012 r.) odby³ siê we wspó³pracy z udzia³em artystów chóru Teatru Wielkiego – Opery Narodowej.
Opera Siergieja Prokofiewa „Wojna i pokój” powsta³a na podstawie powie¶ci Lwa To³stoja. Pierwsze takty powsta³y w 1941 roku, a ca³o¶æ zosta³a ukoñczona tu¿ przed ¶mierci± kompozytora, w 1953 roku. Premiera w inscenizacji Konchalovskiego mia³a miejsce 11 marca 2000 roku w Teatrze Maryjskim w Sankt Petersburgu.
Opera jest gigantycznym przedsiêwziêciem rozpisanym na 72 partie solowe, co w literaturze operowej nie ma swojego odpowiednika. W prezentowanej inscenizacji wziê³o udzia³ ponad 400 ¶piewaków, tancerzy i statystów.
Akt pierwszy przedstawia panoramê spo³eczeñstwa rosyjskiego w pocz±tkach XIX wieku, natomiast akt drugi to zmaganie narodu rosyjskiego z inwazj± Napoleona.
Obrazki ogrodu i rezydencji w maj±tku Rostowów, balu u starego magnata, salonu w rezydencji ksiêcia Bo³koñskiego, bawialni u Hélène Bezuchowej, gabinetu Do³ochowa, salonu w rezydencji Marii Achrosimowej, gabinetu Pierre’a Bezuchowa obejmowa³y narodziny mi³o¶ci Nataszy Rostowej do ksiêcia Andrieja Bo³koñskiego, próbê uwiedzenia Nataszy przez Anatola Kuragina, za¶lepienie Nataszy i nieszczê¶liwa mi³o¶æ Pierre’a Bezuchowa do narzeczonej przyjaciela.
Sceny przedednia inwazji Napoleona i walki pod Borodino, rady wojennej w Filach, ulicy w Moskwie okupowanej przez Francuzów, chaty ch³opskiej, drogi smoleñskiej podczas zamieci i odwrotu wojsk francuskich przedstawi³y najazd Napoleona na Rosjê, jego pyrrusowe zwyciêstwo nad Moskw±, reakcjê spo³eczeñstwa rosyjskiego, klêskê wielkiego francuskiego wodza i ostateczne zwyciêstwo Rosjan.
Cukierkowe przedstawienie ¶wiata arystokratycznego w czasach pokoju zupe³nie k³óci siê ze stalinowskim akcentem w czê¶ci „wojennej”. Napoleon wznosz±cy siê zwyciêsko na platformie cia³ poleg³ych ¿o³nierzy jest dla wspó³czesnego Prokofiewa Hitlerem. I jeden i drugi próbowali zdominowaæ naród rosyjski. Obaj dyktatorzy ponie¶li sromotn± klêskê podczas próby zdobywania rosyjskiego terytorium. Wrêczenie kwiatów feldmarsza³kowi Kutuzowowi przez trójkê dzieci mo¿na interpretowaæ jako serdeczne podziêkowania dla Stalina.
Pomimo tych drobnych odno¶ników do czasów stalinowskich, kultu jednostki, pisania pod zapotrzebowanie polityczne, ca³o¶æ jawi siê niezwykle imponuj±co. Kilkaset osób przewijaj±cych siê na scenie, ponad 40 znakomitych ¶piewaków w partiach solowych, efekty d¼wiêkowe, muzyczne, wizualne i monumentalna inscenizacja przyprawiaj± o zawrót g³owy.
Do¶æ klasyczna inscenizacja opery zyska³a tylu¿ zwolenników, co i przeciwników. Statyczno¶æ solistów, niezbyt wyrafinowana, czasem wrêcz uboga scenografia przy bogactwie strojów artystów i chórzystów wprowadza³a dysonans w odbiorze opery. Atutem jest wra¿enie monumentalno¶ci widowiska poprzez ogromne sceny ansamblowe i wielo¶æ wystêpuj±cych postaci. Czasem a¿ nie mieszcz± siê oni na scenie. Na przyk³ad rzêdy wojsk rosyjskich próbuj±ce znale¼æ sobie miejsce na najwiêkszej przecie¿ scenie operowej Europy, jak± jest Opera Narodowa. Zamys³ inscenizacyjny przesytu artystów w przestrzeni operowej powiód³ siê Konczalovskiemu znakomicie.
„Wojna i pokój” to wielkie widowisko o niespotykanej skali organizacyjno-artystycznej. Na tego typu przedsiêwziêcie mo¿e pokusiæ siê jedynie teatr operowy o najwy¿szej randze artystycznej. Mo¿na siê nie zgadzaæ z wizj± artystyczn±, ale doceniæ trzeba wysi³ek twórców i wykonawców.
Opera Narodowa w Sali imienia Moniuszki mie¶ci ponad 1800 miejsc. W¶ród przyby³ych go¶ci mo¿na by³o zauwa¿yæ m.in. Marka Borowskiego, El¿bietê Dzikowsk±, Majê Komorowsk±, Adama Michnika, Andrzeja Seweryna, Krzysztofa Kwiatkowskiego, profesor Ewê £êtowsk±, Gra¿ynê Torbick± i wielu, wielu innych przedstawicieli ¶wiata artystycznego, kulturalnego, naukowego, politycznego oraz mediów stolicy.
W przedstawieniu czo³owe partie ¶piewali: Alexei Markov (Ksi±¿ê Andriej Bo³koñski), Ekaterina Goncharova (Natasza Rostowa), Yulia Matochkina (Sonia), Alexiei Steblanko (Pierre Bezuchow), Ekaterina Semenchuk (Hélène Bezuchowa), Sergei Skorohodov (Anatol Kuragin), Mikhail Kolelishvili (Ksi±¿ê Niko³aj Bo³koñski), Sergei Alexashkin (Feldmarsza³ek Michai³ Kutuzow), Vasily Gerello (Napoleon). Ca³o¶ci± dyrygowa³ jeden z najwiêkszych dyrygentów naszych czasów – Valery Gergiev.
Inscenizacji dokona³ Andrei Konczalovsky - rosyjski re¿yser filmowy wspó³pracuj±cy z gwiazdami Hollywood, scenarzysta i producent, inscenizator oper. Dyrygowa³ Valery Gregiev, re¿yserowa³ Irkin Gabitow.
najed¼ kursorem na obrazek, aby powiêkszyæ — fot. Wojciech Klas
najed¼ kursorem na obrazek, aby powiêkszyæ — fot. Wojciech Klas
najed¼ kursorem na obrazek, aby powiêkszyæ — fot. Wojciech Klas
najed¼ kursorem na obrazek, aby powiêkszyæ — fot. Wojciech Klas
najed¼ kursorem na obrazek, aby powiêkszyæ — fot. Wojciech Klas
najed¼ kursorem na obrazek, aby powiêkszyæ — fot. Wojciech Klas — fot. Wojciech Klas