Dług dolnośląskich szpitali spadł w ciągu siedmiu lat o połowę. - Byłoby jeszcze lepiej, ale nie możemy od dwóch lat dostać zaległych pieniędzy od NFZ i rozważamy skierowanie sprawy do sądu - mówi Jerzy Łużniak, wicemarszałek województwa.
Jeszcze w 2005 roku dolnośląska służba zdrowia była najbardziej zadłużona w kraju. Długi wszystkich placówek i szpitali wynosiły łącznie 1,4 mld zł. Do końca ubiegłego roku były o połowę niższe. Z niechlubnego pierwszego miejsca Dolny Śląsk spadł na czwarte w kraju.
- Ten spadek udał się przede wszystkim przez przekształcenie samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej w spółki prawa handlowego. Dzięki temu udało się uzyskać dotację z budżetu państwa - mówi Jarosław Maroszek, dyrektor marszałkowskiego departamentu polityki zdrowotnej. Przekształcenie szpitala w spółkę prawa handlowego jest bowiem warunkiem skorzystania z pomocy finansowej, jaką samorząd prowadzący szpital może dostać z budżetu państwa.
Urzędnicy marszałka chcą teraz w podobny sposób przekształcić dwie inne jednostki: Szpital im. Sokołowskiego w Wałbrzychu wraz z zakładem lecznictwa odwykowego dla osób uzależnionych od alkoholu w Czarnym Borze oraz Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc. [...] czytaj więcej